| Mała Święta z Lisieux |
|
|
Teresa Martin, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, jest chyba jedną z najbardziej znanych i kochanych świętych, której jakże głębokie i wzruszające przesłanie odkryte za kratami Karmelu aktualne jest po dziś dzień dla każdego z nas. Kim była? Co odkryła? Dlaczego ktoś tak młody i do tej pory nikomu nie znany „ wstrząsnął ” Kościołem? Św. Tereska ( jak często zdarza się o niej tak mówić) przyszła na świat 2 stycznia 1873 roku w Alençon. Jej rodzice Zelia i Ludwik byli głęboko religijni (obecnie błogosławieni). Mieli 9 dzieci, z których przeżyło 5 dziewczynek - Maria, Paulina, Leonia, Celina i Teresa. Wszystkie zostały zakonnicami, a 4 wstąpiły do tego samego Karmelu w Lisieux. W 1877 roku Zelia umiera na raka. Dla małej Tereski jest to duży wstrząs. Wybiera swoja siostrę Paulinę na "matkę zastępczą". Rodzina przenosi się do Lisieux. Tereska staje się dzieckiem nieśmiałym i nadwrażliwym. Nauka w szkole jest dla niej męczarnią. W domu rozpieszczana i w centrum zainteresowania, nie potrafiła przystosować się do warunków szkolnych. Na dodatek jej ukochana siostra Paulina wstępuje do Karmelu. Dla 9-letniej Tereski jest to kolejny cios. Podczas pielgrzymki do Rzymu prosi Ojca Świętego Leona XIII o pozwolenie wstąpienia do Karmelu w wieku 15 lat. Otrzymuje wymijającą odpowiedź, którą uważa za fiasko. A jednak, 9 kwietnia 1888 roku, na zawsze opuszcza dom. 10 stycznia 1889 Teresa dostaje habit i z kandydatki staje się nowicjuszką, a 8 września składa śluby zakonne. 24 września mają miejsce obłóczyny i Teresa po wręczeniu welonu dostaje drugie imię - Teresa od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza. Ciąży jej atmosfera Karmelu w Lisieux, gdzie panuje strach przed Bogiem postrzeganym przede wszystkim jako surowy sędzia. Sama nie miała dość odwagi potrzebnej do zejścia z przyjętej we wspólnocie drogi. Teresa kazaniom przedstawi ającym surowość Boga przeciwstawia orędzie o niestawiającej żadnych warunków wybawiającej miłości Boga. Nasza odpowiedź na okrutną rzeczywistość krzyża powinna się opierać nie na strachu przed Bożą zemstą, lecz na miłości i wierności. Teresa nie potrzebuje modlitewnych formułek i książeczek do nabożeństwa. "Ja robię tak jak dzieci, które jeszcze nie umieją czytać, ja mówię po prostu dobremu Bogu to, co chce mu powiedzieć i On mnie zawsze rozumie." - pisze.Teresa ma do Boga zaufanie dziecka. Pewności i gwarancji nie potrzebuje. Podkreśla, że mozolne posuwanie się naprzód w zaufaniu w dobroć Bożą może być bardziej wartościowe niż pełne własnego zadowolenia wykonywanie cnót. Tylko ten który nie posiada nic, może zostać czymś obdarowany. Tylko duszę wolną od zaufania we własną sprawiedliwość, we własne dokonania i ludzkie zabezpieczenia, może Bóg napełnić swą mocą. Teresa zdaje sobie doskonale sprawę z niebezpieczeństwa, które czyha na jej małej nowej drodze. Kiedy rezygnuje się z wielkich czynów, działań i zasług, daje się pole do działania lenistwu i ucieczce przed odpowiedzialnością, ale Teresa nie chce przecież żeby nic nie robić. Chce tylko tego, żeby nie być dumnym z własnego działania, bo cała ludzka siła jest darem Boga. Mała droga Teresy uświęca zwykły, powszedni dzień. Mówi, że nie trzeba marzyć o czymś nadzwyczajnym, ale wykonywać z miłością to co zwyczajne. Teresa pisze "Gdy nie mogę nic odczuwać, gdy jestem całkiem oschła, niezdolna aby się modlić, praktykować cnoty, wtedy szukam malutkich okazji, prawdziwie nic nie znaczących czynów, by sprawdzić Jezusowi radość. Na przykład uśmiech, przyjazne słowo jeśli wolałabym raczej milczeć, albo zrobić markotna minę". Jej życie pokazuje, że świętym zostaje się nie przez niezwykłe talenty lub bohaterskie czyny. Świętym jest człowiek, który wszędzie i zawsze żyje w pobliżu Boga. Teresa pisze "Nie mogę uczynić się większą ... ale chcę szukać sposobu, aby dostać się do nieba na małej drodze, na drodze prawdziwie prostej, prawdziwie krótkiej, na całkiem małej nowej drodze". Cytując Teresę, pozostać małym znaczy: "Uznać swoją małość, wszystkiego oczekiwać od dobrego Boga, nie smucić się za bardzo swoimi biedami. W końcu: nie chcieć gromadzić żadnych szczególnych zasług... Zawsze pozostałam małą i nie znam żadnego innego zajęcia, jak to, by zrywać kwiaty miłości i ofiary, i ofiarowywać je dobremu Bogu dla Jego przyjemności. Pozostać małym znaczy dalej: nie przypisywać sobie cnót, które się praktykuje, jak gdyby się było zdolnym do czegokolwiek dobrego, lecz uznać, że są one skarbem, który dobry Bóg włożył w rękę swojego małego dziecka, aby się nim posłużyć gdy go potrzebuje!"."Musimy czynić wszystko co do nas należy" - stwierdza jasno raz na zawsze w innej rozmowie z Celiną. Dawać nie licząc, praktykować cnoty przy każdej okazji, stale się przezwyciężać, udowadniać naszą miłość przez wszelkiego rodzaju czułość, wymyślną delikatność -jednym słowem, musimy z miłości ku Bogu wykonywać wszystkie dobre czyny na jakie nas stać. Ale rzeczywiście konieczną rzeczą jest, całą naszą ufność złożyć w Tym, który sam uświęca nasze czyny i który potrafi nawet z kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi. Koniecznym jest, jeśli uczyniliśmy wszystko co powinniśmy uczynić, abyśmy się wtedy uznali za nieużyteczne sługi, ufając równocześnie, że Bóg da nam z łaski wszystko, czego potrzebujemy. Teresa pragnęła całe życie być najmniejszą z istot, bo w tym wiedziała swoją wielkość. Nie jest to takie proste, jak by się nam wydawało. Pycha, która jest bardzo subtelna, ciągle nas okłamuje i nakazuje być wielkimi. Małość jest szczególną drogą ubóstwa, które daje wielką wolność od nas samych i prowadzi nas bardzo szybko do Boga. Dlatego Teresa nazywa swoją drogę "windą" prowadzącą na szczyt świętości. "Bogu podoba się w mojej małej duszy właśnie to, że kocham moją małość i me ubóstwo oraz że ślepo ufam Jego Miłosierdziu... To zaufanie i tylko zaufanie ma prowadzić nas do Miłości". To jest mała droga dziecięctwa!. Teresa wystrzega się, aby nie wzbudzać sobą zainteresowania otoczenia. Prowadzi swoje jednostajne życie wśród innych sióstr tak niepozornie, że one aż do ostatnich miesięcy, uważają ją za całkiem przeciętna osobę, może nawet bez większych duchowych potrzeb.
W 1896 r. u Teresy pojawiają się pierwsze oznaki gruźlicy płuc. Równocześnie zaczyna być mroczniej w jej duszy. Doświadcza "ciemnej nocy wiary". Przez 18 miesięcy czuje się opuszczona i zagubiona, pogrążona w najczarniejszych ciemnościach. Śmierć, której przedtem oczekiwała z radością, jako towarzyszkę do wiecznej szczęśliwości, wydaje się jej teraz absolutna nicością. Pozostała jej tylko ufność. Mimo cierpień stara się być uśmiechnięta, radosna i jak zawsze skłonna do żartów. Osłabiona przez krwotoki próbuje podtrzymać siostry na duchu. Modli się, aby po śmierci mogła " czynić dobrze na ziemi, aż do końca świata". Równocześnie kończy pisać swoją autobiografię, zadanie zlecone jej przez przeoryszę. 30 września 1897 r. Teresa umiera. Ma wtedy 24 lata. W rok po jej śmierci ukazała się utworzona z jej pism książka "Dzieje Duszy", która podbiła świat. Ukryte życie Teresy stało się światłem dla całego świata.29 kwietnia 1923 r. papież Pius XI ogłasza Teresę błogosławioną a 2 lata później dokonuje jej kanonizacji nazywając ją jednocześnie gwiazdą swojego pontyfikatu.. W 1997 r. Jan Paweł II wynosi Teresę do godności najmłodszego Doktora Kościoła. |
Śluby w Sanktuarium
News Show GK3
Namiary i spotkaniaCykliczne spotkania odbywają się w klasztorze 2 razy w ty... |
Duszpasterstwo Akademickie w PigułceTabletka z Krzyżykiem? Duszpasterstwo Akademickie Karmelit... |
Your are currently browsing this site with Internet Explorer 6 (IE6).
Your current web browser must be updated to version 7 of Internet Explorer (IE7) to take advantage of all of template's capabilities.
Why should I upgrade to Internet Explorer 7? Microsoft has redesigned Internet Explorer from the ground up, with better security, new capabilities, and a whole new interface. Many changes resulted from the feedback of millions of users who tested prerelease versions of the new browser. The most compelling reason to upgrade is the improved security. The Internet of today is not the Internet of five years ago. There are dangers that simply didn't exist back in 2001, when Internet Explorer 6 was released to the world. Internet Explorer 7 makes surfing the web fundamentally safer by offering greater protection against viruses, spyware, and other online risks.Get free downloads for Internet Explorer 7, including recommended updates as they become available. To download Internet Explorer 7 in the language of your choice, please visit the Internet Explorer 7 worldwide page.

ającym surowość Boga przeciwstawia orędzie o niestawiającej żadnych warunków wybawiającej miłości Boga. Nasza odpowiedź na okrutną rzeczywistość krzyża powinna się opierać nie na strachu przed Bożą zemstą, lecz na miłości i wierności. Teresa nie potrzebuje modlitewnych formułek i książeczek do nabożeństwa. "Ja robię tak jak dzieci, które jeszcze nie umieją czytać, ja mówię po prostu dobremu Bogu to, co chce mu powiedzieć i On mnie zawsze rozumie." - pisze.