|
Udział św. Józefa w tajemnicy Wcielenia Syna Bożego |
|
|
Przedwieczny plan Boga Ojca zakładał przyjście na świat Syna Bożego w konkretnym małżeństwie ludzkim Maryi iJózefa z Nazaretu. Ten plan obejmował zbawienie ludzi przez tajemnicę Wcielenia Syna Bożego, Jego mękę, śmierć na krzyżu i Zmartwychwstanie. Z woli Bożej do realizacji planu zbawczego powołany został św. Józef Jemu zawierzona została tajemnica Maryi, tajemnica Wcielonego Śłowa Bożego oraz misja opiekuna Jezusa na ziemi. Dlatego nie można zapominać o osobie św. Józefa i roli, jaką spełniał z woli Bożej w Świętej Rodzinie w Nazarecie.
|
|
Więcej…
|
|
|
Zakon Karmelitański promotorem kultu św. Józefa w Europie |
|
|
Nabożeństwo do św. Józefa najpierw rozwijało się w ośrodkach monastycznych na terenach Kościoła Wschodniego w IV wieku. W Palestynie rozwijały kult św. Józefa klasztory św. Saby, zaś Jego święto najwcześniej obchodzili Koptowie w dniu 20 lipca. Ich wielką zasługą było asymilowanie kultu św. Józefa z liturgii bizantyńskiej. Podczas I wyprawy krzyżowej w zdobytej Jerozolimie utworzono Królestwo Jerozolimskie z siedzibą patriarchy łacińskiego. Bazylikę Grobu Chrystusowego oddano pod opiekę kanonikom relgarnym św. Augustyna, którzy sprawowali tam liturgię galloromańską, zwaną liturgią Grobu Chrystusowego. Tę liturgię wraz z regułą zakonną przyjęli od Alberta Avogadro, patriarchy jerozolimskiego Kościoła, pustelnicy z Góry Karmel w 1. 1209-1214. Wybudowali oni świątynię ku czci Matki Bożej, stąd nazwano ich Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel a popularnie karmelitami. Zakonnicy ci wraz z kultem Matki Bożej swej Patronki rozwijali również nabożeństwo do św. Józefa.
|
|
Więcej…
|
|
Kult św. Józefa w Karmelu Reformowanym |
|
|
W XVI wieku do rozwoju kultu św. Józefa w Europie najbardziej przyczyniła się św. Teresa od Jezusa (1515-1582), mistrzyni życia duchowego i doktor Kościoła. Z woli Bożej stała się fundatorką karmelitanek bosych i inspiratorką reformy karmelitów. Całe swe życie i dzieło reformy powierzyła z całkowitym zaufaniem św. Józefowi. Ta jej duchowa zażyłość ze Świętym rozpoczęła się już w zaraniu zakonnego życia Teresy, która w rok po złożeniu ślubów (1538) ciężko zachorowała. Po czterech latach ciężkiej choroby odzyskała zdrowie za pośrednictwem św. Józefa. W swej autobiografii tak pisała o wydarzeniu: ,,Widząc się zniedołężniałą w tak młodym wieku, opuszczoną przez ziemskich lekarzy, postanowiłam uciec się do lekarzy niebieskich, aby oni mnie uzdrowili, bo gorąco pragnęłam zdrowia. (...) Obrałam sobie za orędownika i patrona chwalebnego św. Józefa, usilnie polecając się Jemu. I poznałam jasno, że jak w tej potrzebie, tak i w innych pilniejszych jeszcze, w których chodziło o cześć moją i o zatracenie duszy, Ojciec ten mój i Patron wybawił mnie i więcej mi dobrego uczynił, niż sama prosić umiałam””.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|